
wtorek, 25 lutego 2014
hajlajf

sobota, 8 lutego 2014
pierdoły
Przy nie najlepszych okolicznościach wychodzą najlepsze pomysły. Moja frustracja dosięgła tak wysokiego poziomu, że rzuciłam wszystko w cholerę i wróciłam do domu. Przed wyjazdem mało obchodziło mnie nawet to, że posiedzę tam niecałe 24 godziny, gdyż liczył się sam fakt wyrwania się z betonowej wioski, jaką jest dla mnie Wrocław, oraz perspektywa spędzenia czasu z kimś innym niż z komputerem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)